Banki wymyślają najróżniejsze rzeczy, którymi kuszą swoich klientów biznesowych. Czasem pomagają w ekspertyzach prawnych, czasem dorzucają w pakiecie księgowego i doradcę podatkowego, obowiązkowo obiecują preferencyjne finansowanie bieżące i inwestycyjne – jeśli tylko przedsiębiorca przeniesie do nich swoje rachunki – ułatwiają inwestowanie nadwyżek pieniędzy dostarczając różne nowoczesne formy zarządzania płynnością, czasem nawet wspomagają przedsiębiorcę w odzyskiwaniu wierzytelności, by delikwent miał z czego płacić prowizje bankowe :-) . To wszystko pięknie, ale dopiero jedna z czytelniczek mojego blogu, pani Edyta Żak uświadomiła mi, że banki niezmiernie rzadko dają przedsiębiorcom to, czego ci przedsiębiorcy potrzebują najbardziej

Skocz do strony:

Musisz byą zalogowany aby komentowaą.